O przyczynach ciszy więcej na Zapiskach filologa (link po prawej – Będąc młodym naukowcem…). Tymczasem zastanawiam się, czy nie włączyć Concertone do Zapisków – prowadzenie tych blogów osobno chyba nie ma sensu. Tylko że przywiązałem się do tutejszej grafiki… Jeszcze o tym pomyślę.
Ogłoszenie 7 czerwiec 2008
Nie, ten blog nie umarł. Mam ostatnio po prostu bardzo mało czasu (o czym można częściej przeczytać na Będąc młodym naukowcem…). Ale obiecuję poprawę! Chyba.
Oda Słobodska jako narrator w Piotrusiu i wilku 19 maj 2008
Do ściągnięcia ze strony Damian’s 78s: Piotruś i wilk Prokofiewa w wykonaniu Concerts Colonne z Odą Słobodską jako narratorem (po angielsku
). Dyryguje Isaie Disenhaus. Zestaw dopełniają dwa utwory w niepewnym wykonaniu: Kaprys hiszpański Mikołaja Rimskiego-Korsakowa i Noc na łysej górze Modesta Musorgskiego.
Shura Cherkassky w II Koncercie Czajkowskiego 19 maj 2008
W tym tygodniu bardzo atrakcyjna płyta u Rolfa den Ottera: II Koncert fortepianowy Piotra Czajkowskiego w wykonaniu Shury Cherkassky’ego i Filharmoników Berlińskich po dyrekcją Leopolda Ludwiga.
Giulini z CSO!!! (Prokofiew, Strawiński, Schubert, Dworzak) 13 maj 2008
W tym tygodniu na stronach Chicago Symphony Orchestra nagrania dyrygenta, którego wiele osób uważa za jednego z największych: Carla Marii Giuliniego - Symfonia “Klasyczna” Prokofiewa, “Niedokończona” Schuberta i Ósma Dworzaka oraz suita z Pietruszki. W uzupełnieniu także ciekawe wspomnienia muzyków orkiestry na temat dyrygenta.
Czwarta Brucknera – CSO, Dohnanyi 8 maj 2008
W tym tygodniu na stronach Chicago Symphony Orchestra dość nieciekawy (interpretacyjnie) Koncert skrzypcowy Sibeliusa oraz znacznie bardziej interesująca IV Symfonia Brucknera. W obu utworach orkiestrą dyryguje Christoph von Dohnanyi (koncert z listopada 2007 roku). Solistką w Sibeliusie jest Arabella Steinbacher.
Doktorat honoris causa AMiFC dla Ładysza 7 maj 2008
Wczoraj Bernard Ładysz otrzymał tytuł doktora honoris causa Akademii Muzycznej (AM) im. Fryderyka Chopina w Warszawie.
Bernard Ładysz zawsze podążał swoją drogą – i w życiu, i w sztuce. Nie kłaniał się nikomu i nie zabiegał o przychylność. Nie musiał, był w śpiewie nieprzeciętny. (…) Dostarczał zawsze niezapomnianych przeżyć i wzruszeń, jakie przynosi tylko wielka sztuka na najwyższym poziomie doskonałości artystycznej (rektor AM, prof. Stanisław Moryto)
Więcej w notatce PAP-u.