Do września na stronach internetowych miesięcznika “Gramophone” (chyba nie muszę tłumaczyć, co to?) ma być udostępnione pełne archiwum tego czasopisma, od pierwszego numeru z 1923 roku!
Nie tylko recenzje, ale też artykuły, wywiady itd. Więcej (ale niewiele więcej
) szczegółów w “Guardianie” oraz, oczywiście, w dziale News stron “Gramophone’a”.