Concertone

blog poświęcony muzyce klasycznej

Czym może być humor w muzyce? 2 maj 2008

Między innymi czymś takim.

Według badań marketingowych, najbardziej znienawidzony typ piosenki pop brzmi następująco: jest długi (ponad 20 minut), ma zmienną dynamikę – raz jest głośny, raz cichy, zmienne tempo – raz szybkie, raz wolne, zawiera bardzo wysokie i niskie tony na przemian (z gwałtownymi przejściami), wykonywany przez dużą orkiestrę, w skład której wchodzą akordeon i dudy (2 najbardziej znienawidzone instrumenty), banjo, flet, tuba, harfa, organy, syntezator, sopran operowy i chór dziecięcy. Najbardziej nielubiany typ śpiewania to naprzemienne rapowanie i muzyka atonalna. Znienawidzone tematy piosenek: teksty reklamowe, hasła polityczne, muzyka ambientowa, święta i uroczystości, kowboje.

Czy można wyobrazić sobie bardziej inspirującą charakterystykę? Dave Soldier skomponował następujący utwór – według statystyk nie może się on podobać więcej niż 200 osobom na całym świecie. Ja jestem zachwycony, znam jeszcze drugą osobę, która reaguje w podobny sposób (śmiechem, ale nie tylko). Szukamy pozostałych 198:

(plik pochodzi z UbuWeb - tam do ściągnięcia także ”najbardziej lubiana piosenka świata”)

Wykonawcy w tym nagraniu – sopran: Dina Emerson, recytacja: Nina Mankin, dzeci: Emma Ensign, Kate Polsky, Max Polsky, flet/piccolo: Elissa Kleeman, harmonijka ustna: Wade Schuman, dudy: David Watson, akordeon: Yuri Lemeshev, harfa: Margerie Fitts, organy: Mary Bopp, banjo: Dave Soldier, tuba: David Grego, perkusja: Christine Bard, bęben wielki: Komar & Melamid, dyrygent: Norman Yamada.

(Jako ”wiadomość” jest to średnio aktualne, bo z czerwca 1997 roku… :roll: )