Coś dla miłośników muzyki współczesnej, szczególnie opartej na modelach matematycznych. Strona typu “zrób to sam”:
http://www.avoision.com/experiments/pi10k/pi10k.html
Można na niej posłuchać muzycznej wersji liczby pi – wystarczy wprowadzić własną 10-stopniową skalę. Sekundy małe i wielkie słabo się sprawdzają (a tym samym rozszerzone, “niesymetryczne” wersje gam – ja wypróbowałem moje ulubione c i b-moll), ale eksperymenty z większymi interwałami dają o wiele ciekawsze (i przyjemniejsze) efekty. Co dla mnie zaskakujące: niewiele przypomina to Xenakisa, za to znacznie bardziej Szymańskiego!
Szkoda, że nie można regulować tempa, nie wspominając o rytmie. No ale to w końcu zabawa – jak ktoś chce napisać własną Symfonię 3,14 powinien pomyśleć o jakimś nieco bardziej złożonym systemie.